Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 04.07.2002 16:35

Dziwna to była sesja, o czym pisałem w komentarzu przed zamknięciem. Zaczęło

się już dziwnie, choć dla naszego rynku to ostatnio typowe. Deszcz nad

Warszawą spowodował kolejne kłopoty z przekazywaniem danych przez Warset,

padły też serwisy przekazujące dane przez sygnał telewizyjny. Zawieszenie

notowań wydaje się w takiej sytuacji słuszne, choć mocną pomyłką naszego

Reklama
Reklama

rynku jest uzależnianie prawidłowego obrotu od kaprysów pogody, a to

ostatnio staje się standardem.

Obrotu nie było przez pierwszą godzinę rynku kasowego i inwestorzy mogli

przemyśleć sobie 400 milionowy przelew do OFE. Ta liczba niestety nie ma już

takiej siły jak kiedyś, gdy przy każdym przelewie większym niż 50 mln drżały

serca niedźwiedzi, a kupno szło nie tylko od funduszy, ale też od całej

Reklama
Reklama

rzeczy inwestorów wierzących w byczą moc tych pieniędzy.Rynek jednak trochę

się już z tego wyleczył, po części ze względu na rozłożenie tych przelewów

na tylko 2 dni w tygodniu (stąd większe kwoty), a po drugie ze względu na

chociażby wczorajsze deklaracje wiceministra pracy, że spłat zaległości OFE

w tym roku nie będzie.

Po rozpoczęciu notowań mieliśmy bardzo szybki wzrost do 1211 zarówno na

Reklama
Reklama

kontraktach jak i indeksie, i już za chwilę jeszcze szybszą przecenę do1200

pkt. Do 14:30 trwałą spokojna konsolidacja z małą przewagą byków i nawet

ponownym zbliżeniem się do maksów. W Eurolandzie rynek też był w miarę

stabilny, a zamknięte rynki w USA nikogo już nie straszyły, podobnie jak

brak terroryzmu. O wspomnianej godzinie konsolidacja się jednak skończyła.

Reklama
Reklama

Ktoś na kontraktach sypnął parę dziwnych zleceń dobijając byki przeceną do

1181 pkt. Po części to stopy, po części chyba nieudolna (a może celowa)

próba sprzedania większej ilości kontraktów. Baza spadła w tym momencie do

prawie 30 pkt (na zamknięcie minus 5 pkt - wczoraj była dodatnia) i

kilkanaście minut później rozpoczęła się totalna rzeź na akcjach. Największe

Reklama
Reklama

spółki sypane zupełnie bez żadnych oporów. Nikt nawet nie wstrzymywał na

chwilę podaży i nie dał chwili wytchnienia na odbudowanie się popytu. Ja

miałem wrażenie, że jest to celowe spychanie rynku (przy okazji zarobek na

krótkich), czego nie widzieliśmy nawet w czasie ostatniej przeceny. Nie chcę

tworzyć spiskowych teorii dziejów, bo powodów do takiej wyprzedaży nie

Reklama
Reklama

zliczę na palcach jednej ręki, ale do tej pory fundusze robiły to nieco

subtelniej, a nie wyżynały byki bez żadnej litości i to w sytuacji

praktycznie braku zagrożenia ze strony giełd zachodnich (i przy dużym

przelewie do OFE). Nieco dziwne i podejrzane zachowanie.

Patrząc technicznie nie było nic nadzwyczajnego. Standardowe jak na ostatnie

czasy próby podniesienia mocno wyprzedanego rynku i standardowe jak na

ostatnie czasy zasypanie rynku już na początku korekty. "Na początku"

korekty, bo prawdziwa korekta powinna być parę razy większa, porównując

ostatnią falę spadkową. Wprawdzie kontraktom i indeksowi udało się przebić

linię trendu spadkowego, ale była to najbardziej stroma linia i przy takim

kącie nachylenia nie można odbierać tego jako sygnał kupna. Do tego sporo

jeszcze brakuje i ciężko się walczy przeciwko trendowi. Ten słabnie i

korekta jest coraz bliżej, ale zamiast próbować ją łapać, proponuję

podłączyć się w jej drugiej części, gdy pokonane zostaną już ważniejsze

opory i linie trendu. Tak mocno napięta sprężynka na pewno mocno wtedy

wystrzeli, a zgadywanie z którego poziomu można robić tylko dla zabawy i

swoich ambicji. Łapanie dołka to trudne zajęcie. Udane będzie dopiero wtedy,

gdy takie działanie uznawane będzie powszechnie za głupotę. Na razie chyba

za wcześnie bo sam widzę możliwość większej korekty z tego poziomu ;-).

Alternatywą jest przebicie 1155-70 pkt, a to wsparcie 1155-70 pkt. Dopiero ruch pod/nad te poziomy może nieco

mnie wzruszyć. Choć pewnie nic mnie bardziej nie wzruszy, jak dzisiejsza

burza i lecąca w tle Panorama, w której usłyszałem w tej chwili, że

"Warszawska Giełda kończy dzień na dużym plusie"....... MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama