Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 05.07.2002 15:54

Same cyferki wyglądają znakomicie. Kontrakty +20 pkt. Indeks +2%. Tylko co z

tego, skoro zaczynaliśmy z dość mocno zdołowanego na wczorajszej sesji

poziomu. Dzisiaj zbliżyliśmy się do wczorajszych maksów i przy +2,5% na

indeksie zabrakło już chętnych do kupna. TPS wprawdzie po 11 pln (niektórzy

powiedzą tylko), ale na +5,26% (strach kupować na takim plusie dodadzą

Reklama
Reklama

drudzy). Widać wyraźnie, że trend słabnie, ale podaż dalej wykorzystuje

każde odbicie do wyjścia z rynku. Dopiero pokonanie kolejnej linii trendu,

przy jednoczesnym wyjściu nad ostatnie maksy Kontrakty6.gif Indeks6.gif

dałoby rynkowi nieco więcej optymizmu i zachęciło podaż do chwilowego

odpoczynku. Mocno wyprzedany rynek, zarówno nasz jak i zachodnie, zachęca do

jakiejś prawdziwej korekty. Przed jej urzeczywistnieniem powstrzymuje rynek

Reklama
Reklama

wakat w Ministerstwie Finansów. Jego zapełnienie na pewno przyniosłoby

rynkowi ulgę, tyle tylko, że akurat kandydatura G. Kołodki odbierana jest

gorzej niż fatalnie. Zobaczymy co z tego wyniknie ...... na pewno będzie

wesoło i ciekawie, choć z tego akurat trudno się cieszyć. Co do pozycji to

trend wyraźnie zwalnia i korekta w najbliższych dniach dziwić nie powinna.

Technicznie jednak sygnałów do ewakuacji z krótkich jeszcze nie było, a

Reklama
Reklama

robienie tego "na nosa" mogło wyrzucić nas z pozycji już na 1300 pkt. Tak

więc średnioterminowo nic z krótkimi się nie zmienia. W krótszym terminie

pesymizmu nie potęguje. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama