Rynek wpadł w letarg. Nadal nie wiadomo, w którą stronę będzie miał kaprys
ruszyć. Byki boją się zadzierać z niedźwiedzimi nauczone, że ostatnio kończy
się to bólem głowy.. no i portfel chudnie. Poczekajmy na wybicie. Póki
wsparcie w postaci małej wzrostowej linii trendu się trzyma, jest szansa, że
większa korekta dojdzie do skutku. U 94-95. KJ