Spadek bazy o kilkanaście punktów (jaki nastąpił niedługo po otwarciu rynku kasowego) bez spektakularnych wydarzeń nie następuje zbyt często. Obecnie nasz rynek, podobnie jak giełdy europejskie, oczekuje w napięciu na wydarzenia za ocenem. Pierwsza od czterech dni "normalna sesja" da odpowiedź czy piątkowe wzrosty były anomalią czy nastroje inwestorów uległy trwalszej poprawie. Obecne spadki giełd europejskich oraz notowań kontraktów na indeksy amerykańskie nie powinny budzić niepokoju. Korekta piątkowych spektakularnych wzrostów nie jest niczym zaskakującym. Dotychczasowa bardzo mała aktywność inwestorów na GPW jest efektem niepewności co do dalszego rozwoju sytuacji na światowych giełdach. Jedynie akcje TP cieszą się powodzeniem wśród inwestorów. Obrót powracającymi do łask akcjami naszego narodowego operatora stanowi ponad 1/3 obrotu spółek WIG`u 20. Można to uznać za dobry sygnał oznaczający opadanie emocji i zapowiadający powrót rynku do równowagi