Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 10.07.2002 16:24

Sesja zaczęła się dość niewinnie. Na otwarcie straciliśmy 6 pkt., które

przez pierwszą godzinę były powoli odrabiane. Daleko jednak nie zaszliśmy,

bo skończyło się na 1197, co i tak było sporym osiągnięciem przy tak mocno

przeceniającym się Eurolandzie. Z początku kontrakty na pikujący Dax zbytnio

nie reagowały, gdyż wydawało się, że mocno ujemna baza dyskontuje już spadek

Reklama
Reklama

na rynku kasowym. W momencie pierwszych tików indeksów różnica do kontraktów

osiągnęła 25 pkt, ale pesymizm kontraktów okazał się tutaj słuszny. Nawet

tak duże dyskonto nie uchroniło przed dalszym spadkiem, bo przecena indeksu

okazałą się znacznie większa niż inwestorzy z rana oczekiwali. Indeks runął

bowiem głęboko w przepaść przebijając zarówno 1212 jak i 1200, a podaż

prowadzona była przez spadającą prawie 4% TPS i jak zawsze ostatnio

Reklama
Reklama

niezawodny PKM. Wyprzedaż pogłębiały jeszcze dalsze spadki Eurolandu.

Zatrzymaliśmy się dopiero prawie 30 pkt niżej (na indeksie), a dalsza część

sesji to już tylko męczący marazm. Indeks01.gif Trend boczny dotyczył

głównie indeksu, bo kontrakty zrobiły jeszcze jedną próbę wzrostu, która

chluby akurat bykom nie przynosi, bo uznana być powinna za ruch powrotny do

przebitego dzisiaj dolnego ograniczenia trójkąta. Kontrakty01.gif W takim

Reklama
Reklama

małym wzroście pomogło podwyższenie przez Merrill Lynch rekomendacji dla

Cisco z kupuj, do "silnie kupuj", oraz roszady w indeksie S&P500, czego

wynikiem było zarówno odrabianie strat na Dax, jak i spore plusy na

kontraktach amerykańskich. Sesję uznać trzeba niestety za porażkę byków i

oddalenie się wizji upragnionej korekty. Szczerze mówiąc spodziewałem się

Reklama
Reklama

nieco innego rozwiązania. Teoretycznie dzisiejsze wybicie z trójkąta (na

znacząco większym niż ostatnio obrocie) powinno sprowadzić nas teraz szybko

nawet w okolice 1145, ale byki mają jeszcze po drodze silne wsparcia - dołki

z początku lipca, grudnia i 61,8% zniesienia fali wzrostowej z

październikowego dołka. Coś trzeba wybrać, ale najpierw zobaczmy co pokaże

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama