Szanse na silniejszą korektę wzrostową nadal pozostają. Do tego potrzebne jest jednak utrzymanie wsparcia na 1168 pkt. Przełamanie tego poziomu najprawdopodobniej zapowiadać będzie dalsze spadki, chociaż niekoniecznie będą one dynamiczne - następne wsparcia znajdują się w strefie 1145 - 1156 pkt. Obecnie najbliższym oporem dla kursu jest przełamana wczoraj linia łagodnej tendencji wzrostowej z poprzednich pięciu sesji - 1200 pkt. Szybkie wskaźniki techniczne pokazują z jednej strony dużą słabość rynku, z drugiej jednak bardzo duże wyprzedanie - RSI już od ponad dwóch tygodni przebywa w strefie wyprzedania.
Wczorajsze zakończenie w USA spowoduje, że już na otwarciu kurs zbliży się do poziomu 1168 pkt. Test tego poziomu najprawdopodobniej zadecyduje o rozwoju koniunktury w następnych dniach. Utrzymanie wsparcia w połączeniu z ostatnią blisko dwutygodniową stabilizacją mogłoby stanowić dobrą bazę do większego odbicia.