Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 15.07.2002 08:31

Piątkowa sesja w Stanach zakończyła się na lekkich minusach (w przypadku

Dow.gif Jones były one nieco większe). Można to uznać za sukces byczej

strony rynku, gdyż udało im się wybronić przed kolejną falą wyprzedaży. Nie

da się jednak ukryć, że tamtejsza sytuacja nie jest do pozazdroszczenia.

Nasdaq.gif i SP500.gif wydają się już zadomowione pod poziomem dołka

Reklama
Reklama

ustanowionego po ataku 11 września ub. r. Wprawdzie mocno nie spadają ale

trudno znaleźć chętnych na podciąganie kursów. Ostatnie dane także nie wróżą

niczego dobrego, a piątkowy wskaźnik nastrojów Uniwersytetu Michigan tylko

potwierdza te słabe oczekiwania. Ciężko w takiej chwili myśleć o wzrostach

na naszym rynku. Trend wydaje się mocny i ma ku temu powody. W sumie

niewiele jest przesłanek ku wzrostom. Te techniczne przedstawiłem wczoraj w

Reklama
Reklama

"Weekendowej..." Sesja zapowiada się dość spokojnie. Czekamy na jutrzejsze

wystąpienie nowego "minfina" na forum rządu. Mamy nadzieję dowiedzieć się,

jakie są jego zamierzenia i czy pomysły nie są zbyt rewolucyjne. To jednak

jutro. Dziś pozostaje nam obserwacja lekko opadającego kanału spadkowego

Kontrakty.gif Nie spodziewam się byśmy się z niego dziś wybili. Gracze

posiadający awersję do ryzyka nadal powinni posiadać średnioterminowe

Reklama
Reklama

krótkie pozycje. Ci, którym jednak ryzyko nie straszne mogą zastanowić się

nad łapaniem dolnego ograniczenia kanału ze stopem ustawionym niewiele

niżej. Myślę, że warto też przyglądać się indeksowi Indeks.gif i jego

poziomowi minimum. Gdyby zostało pokonany to nawet spadkowy kanał na

kontraktach by nie wytrzymał i można by się raczej spodziewać przyspieszenia

Reklama
Reklama

spadków. Wydaje mi się jednak, że kontrakty utrzymają się w przedziale

wyznaczonym przez kanał. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama