Kasowy pod naporem podaży. Już wszystkie spółki spadają i to najczęściej
mocniej niż w momencie otwarcia. Indeks spadł do poziomu 1122 pkt. Kontrakty
wykazują dużą dozę optymizmu. Wprawdzie ich ceny spadły, ale można rzec
symbolicznie. Wartość bazy wzrosła do 20 pkt. Zastanawiający jest zachowanie
kontraktów. Czyżby znowu wiara w odbicie miała przyświecać kupującym? Faktem