Indeksy w USA zamieniły znaki przy sporych minusach, a Dax ustanawia
dzisiejsze maksy na -50 pkt. U nas także euforia w pełni. To oczywiście nic
innego jak odbicie wyprzedanego rynku, ale widać tutaj dobrze jak mocno
napięta jest sprężynka. Trudno trochę prognozować czy w końcu wystrzeli i da
odbicie, czy znowu pęknie i sturlamy się w dalszą otchłań bessy. Na razie