Reklama

W rytm Eurolandu

Publikacja: 07.08.2002 10:49

Wystarczy, że Dax zmieni na chwilę kierunek, a cały wzrost naszego rynku

pryska jak bańka mydlana. Kontrakty zanotowały nowe minima na 1071 pkt.a

indeks spadł kilka punktów od szczytu do 1077 pkt, a wszystko przy

wracającym do wczorajszego zamknięcia Dax. Tak na dobrą sprawę to pisałem

już że takie ruchy przy ostatniej zmienności (7% wzrostu wczoraj) są mało

Reklama
Reklama

znaczące, ale przyzwyczajenie naszych inwestorów do naśladowania zachodnich

indeksów bierze górę. Osłabienie zaledwie parę punktów i dramatu jeszcze nie

robi, ale pokonać ostatni maks.. w konsolidacji 1088 na kontraktach i linię

trendu na indeksie przy takim mizernym zachowaniu może być ciężko. Wiadomym

jest, że jak ruszy lawina to nic jej nie zatrzyma ...ale nie widać póki co

chętnych do jej wywołania. Prędzej wygląda to na ponowne pozostanie rynków w

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama