Wystarczy, że Dax zmieni na chwilę kierunek, a cały wzrost naszego rynku
pryska jak bańka mydlana. Kontrakty zanotowały nowe minima na 1071 pkt.a
indeks spadł kilka punktów od szczytu do 1077 pkt, a wszystko przy
wracającym do wczorajszego zamknięcia Dax. Tak na dobrą sprawę to pisałem
już że takie ruchy przy ostatniej zmienności (7% wzrostu wczoraj) są mało