Istotnych powód do takiego zachowania rynku nie było. Pomagały trochę wtorkowe wyniki Cisco, ale ich wpływ ograniczył się do pierwszych minut handlu. Oficjalnym uzasadnieniem dla poprawy w końcówce sesji były znowu oczekiwania na obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu FOMC (we wtorek). Na wykresach indeksów ukształtowały się lekko optymistyczne świece. Najbardziej ciekawie wygląda Nasdaq Composite - indeks znalazł się w odległości 20 pkt od trzymiesięcznej linii trendu spadkowego. Pokonanie tej linii dawałoby szansę na większą poprawę notowań. Dzisiaj pewien wpływ na rynek mogą mieć dane dotyczące inflacji na poziomie producentów (w kontekście oczekiwań na obniżkę stóp) o ile będą odbiegać wyraźnie od oczekiwań.
Przebieg sesji w USA prawdopodobnie nie będzie miał znacznego wpływu na nasz rynek. Od dwóch tygodni rynek w ograniczonym stopniu reaguje na to co dzieje się zagranicą. Oczywiście utrzymywanie takiego stanu na dłuższą metę nie jest możliwe. Najwięksi inwestorzy prawdopodobnie czekają na wyklarowanie wyraźniejszej (krótkoterminowej) tendencji na rynkach zagranicznych oraz na publikację raportów kwartalnych ostatnich dużych spółek na naszym rynku. Na najbliższych sesjach może zatem dojść do wyraźniejszego ruchu cen. O kierunku wybicia zadecydują najprawdopodobniej rynki zagraniczne. Obecnie nieco bardziej prawdopodobne jest wybicie górą. Przede wszystkim dlatego, że zmaterializowało się wiele pesymistycznych oczekiwań (słabe wyniki sektora bankowego, obniżki ratingów, obniżenie prognoz finansowych). Inwestorzy mogą więc dojść do wniosku, ze w krótkim terminie potencjał złych informacji został poważnie ograniczony.
O szansach na większą korektę całej fali spadkowej będzie można mówić dopiero w sytuacji pokonania przez WIG20 linii trendu spadkowego (przebiega obecnie na wysokości 1090 pkt). Na dzisiejszej sesji prawdopodobnie jednak do żadnych rozstrzygnięć nie dojdzie. Notowania mogą rozpocząć się od niewielkiego wzrostu. Pierwszym oporem jest połowa wysokości wczorajszej czarnej świecy - 1063 pkt. Nadal może utrzymywać się atmosfera niepewności - w konsekwencji zmiany indeksów i aktywność rynku mogą być niewielkie.