Reklama

Ceny spadają, a rośnie LOP

Publikacja: 09.08.2002 11:48

Po wykreśleniu górki na 1074 pkt. mamy spadek w okolice minimów sesji.

Kasowy, po wcześniejszym wzroście także teraz słabnie. Jako, że zbliża się

południe można mniemać, że czeka nas marazm. Nie wykluczone, że jego zakres

został już określony (1060-1074) dzisiejszymi ekstremami. Gdy przyszło nam

zejść poniżej 1060 pkt to blisko znajduje się poziom wczorajszego

Reklama
Reklama

zamknięcia, które powinno zadziałać jako wsparcie. Właściwie od początku

sesji rośnie LOP. Sugeruje to, że mimo nieudanej próby wyjścia w górę, byki

nadal nie odpuszczają, a trzeba pamiętać, że średnioterminowo mamy spadki.

To ostatnie daje lekką przewagę niedźwiedziom. U 61-62. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama