Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 12.08.2002 08:28

Co tu dużo gadać - piątkowa sesja w Stanach zamiast być sporą korektą

ostatnich wzrostów, zamieniła się w korektę płaską. Popyt nie dopuścił do

większych strat. Skąd ta siła byków. Kupujący są pobudzeni myślą o

ewentualnej obniżce stóp procentowych, do której może dojść jutrzejszego

dnia podczas posiedzenia Fed. Byłaby to kolejna obniżka po dłuższej

Reklama
Reklama

przerwie. Wszyscy na nią liczą jak na zbawienie. Swoje zdanie na ten temat

wyraziłem w "Weekendowej...". Wygląda na to, że amerykańscy inwestorzy

niczego się nie uczą. Sytuacja pod względem wysokości stóp procentowych

zbliża się do tej, którą obserwujemy w Japonii. Tam gdzie stopy są

praktycznie zerowe instrument w postaci ich manipulacji dawno stracił na

znaczeniu. Jeśli faktycznie, jak sądzą niektórzy, Fed w tym roku zjedzie z

Reklama
Reklama

poziomem stóp do 1% to sytuacja będzie już dość trudna. Pod co wtedy będą

grali tamtejsi inwestorzy? Co będzie wtedy uważane za powód ewentualnych

wzrostów? Amerykanie stracą swą ulubioną byczą pożywkę. To jednak

przyszłość, która na razie nie jawi się jeszcze co niektórym wystarczająco

wyraźnie. Dla nich liczy się teraźniejszość, a ona przynosi obniżkę stóp

więc jak tu nie kupować. Wynikiem takiego postępowania jest fakt, że indeksy

Reklama
Reklama

w USA nie odbiły się od swych linii trendu spadkowego lecz nadal w ich

okolicach się mieszają Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Czy można zatem sądzić,

że po decyzji Fed linie zostaną pokonane. To też nie jest takie pewne.

Zgodnie z zasadą kupuj plotki, sprzedawaj fakty może się okazać, że obniżka

już została zdyskontowana. Kto wtedy będzie kupował? Zostawmy jednak problem

Reklama
Reklama

obniżki na dzień jutrzejszy. Dziś najprawdopodobniej w Stanach sesji także

będzie spokojna, a więc i u nas nie powinno być rewelacji. Świąteczna

przerwa w notowaniach skutecznie może zaburzyć rytm rynkowy. Dużej

aktywności spodziewać się nie należy. Nie liczyłbym na wybicie z

konsolidacji właśnie dzisiaj. Jednak niczego wykluczyć się przecież nie da.

Reklama
Reklama

Tak więc, gdyby popyt dziś poważniej zaatakował, to dopiero wyjście nad 1088

pkt będzie sukcesem byków. Wybicie z konsolidacji Kontrakty.gif połączone z

szeregiem pozytywnych sygnałów na wykresach dziennych dałyby ciężkostrawną

dla niedźwiedzi mieszankę. Obserwujmy zatem poziom oporu i spokojnie

oczekujmy na dzisiejsze wyniki m.in. TPS. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama