Od wtorkowego szczytu pojawiła się tylko spadkowa "trójka", co oznacza, że w krótkim horyzoncie możliwy jest jeszcze atak na ostatni szczyt. Obawiam się, że byki nie będą w stanie ustanowić nowego maksimum. Opór znajduje się w rejonie 1092-1099 pkt. W dłuższej perspektywie spodziewam się zakończenia wzrostowej korekty i dosyć silnych spadków.
Sytuacja na giełdach zachodnich również wskazuje, że wzrostowa korekta uległa zakończeniu i przed nami kolejna fala wyprzedaży i nowe długoterminowe dna. Na rynku kasowym bardzo słabo zachowały się: KGHM, Prokom i PKN Orlen. W mojej ocenie spółki te zakończyły wzrostowe korekty i szybko powinny ustanowić nowe dna. Silnie zachowały się akcje BPH PBK (wzrost o 4,2%), co wynika z faktu, że wcześniej nie były w stanie rozpocząć wzrostowej korekty spadków. Fala wyprzedaży sprowadziła kurs tych akcji z 306 do 190 zł. Dosyć mocne były również Pekao SA i TP SA. Obie spółki mają bardzo ograniczony potencjał wzrostów (TP SA do 11,90-12,00 zł, a Pekao SA do 78-80 zł), potem czekają nas silne spadki.
Piątkowa sesja może przynieść przekroczenie poziomu 1091 pkt., silny opór w rejonie 1092- -1099 pkt. powinien powstrzymać byki. W efekcie powinny nastąpić spadki. Zejście poniżej poziomu 1090 pkt. będzie sygnałem sprzedaży. Potem powinny być łamane ważne wsparcia na poziomach 1080, 1075 i w rejonie 1060-1062 pkt.
Sławomir Dębowski
DM Banku Handlowego