Reklama

Czy dziś rozstrzygnięcie?

Wczorajsza sesja przyniosła kolejny nieudany atak na opór 1100 pkt, zaś odbicie od niego sprowadziło indeks w dolną strefę kanału. Dzisiaj powinno być testowane wsparcie w okolicach 1075pkt. Definitywne przełamanie linii trendu wzrostowego oraz znalezienie się indeksu poniżej średniej kroczącej oznaczałoby otwarcie drogi do dalszych spadków. Zasięg ich wyznacza linia poprowadzona po dolnych ograniczeniach korpusów białych świec z 26 lipca i 6 sierpnia [obecnie ok. 1050 pkt].

Publikacja: 21.08.2002 09:16

Jeżeli jednak sytuacja na światowych giełdach uległaby dalszemu pogorszeniu, to pomimo występującej ostatnio niskiej korelacji między naszym rynkiem a zagranicznymi, możliwe byłoby testowanie ubiegłorocznych minimów. OFE zdają się czekać na jakieś zaangażowanie zagranicy na naszej giełdzie i nie przejawiają skłonności do samodzielnych działań [wyjątek CU i BRE]. Uwagę zwracają też oscylatory, MACD pomimo lekkich negatywnych dywergencji zdaje się tracić impet, zawróciły również Ultimate i Stochastic. Wskaźnik A-D pokazuje wzrastająca dystrybucję.

W strefie Euro ważnym wydarzeniem będzie publikacja wyników Deutsche Telekom. Antycypowana jest duża strata. Na nastroje wpływają także doniesienia o rozprzestrzeniającej się powodzi, która już wyrządziła strat na ok 15 mld EUR. Zapowiada się następny ciężki rok dla firm ubezpieczeniowych. Dzisiejsze dane publikowane o godz. 12 dotyczące bilansu handlowego w Eurolandzie (Trade Balance) za czerwiec nie powinny stanowić impulsu dla popytu. Analitycy przewidują spadek do 5 mld EURO [poprzednia wartość salda bilansu: 8,3 mld EUR.

Kolejny atak popytu, o ile by dzisiaj wystąpił [w co wątpię, biorąc pod uwagę 2 kolejne nieudane próby oraz fakt iż ostatnie wzrosty odbywały się przy coraz mniejszym obrocie] mógłby być spowodowany zagrywką pod otwarcie w Stanach. Dzisiejsze dane publikowane o godz. 12 dotyczące bilansu handlowego w Eurolandzie (Trade Balance) za czerwiec nie powinny stanowić impulsu dla popytu. Analitycy przewidują spadek do 5 mld EURO [poprzednia wartość salda bilansu: 8,3 mld EUR.

Na rynku amerykańskim indeksy po wczorajszej sesji zatrzymały się na średnich kroczących, wolumen zaś był podobny do tego z poniedziałku co przy skali zniżek pozwala rokować nadzieje na to, iż korekta bessy będzie kontynuowana.

Na otwarciu przewiduję spadek, później najprawdopodobniej konsolidacja pod wsparciem i oczekiwanie na USA.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama