Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 21.08.2002 18:36

Plan minimum został dziś wypełniony. Tak można w skrócie opisać dzisiejszą

sesję. Plan minimum? Chodzi oczywiście o wyśnioną i wytęsknioną korektę

ostatnich dotkliwych spadków. Dzisiejszą brawurową akcją udało się bykom

skutecznie przetrzepać futerka zarozumiałych niedźwiadków oraz, co może

mniej pomyślne, za jednym zamachem podejść w okolice pierwszego zniesienia

Reklama
Reklama

całej fali bessy zniesienie.gif Teraz, paradoksalnie, posiadacze krótkich

pozycji powinni czuć się nieco pewniej. Jeszcze jedna ciekawostka. Poziom,

do którego dziś doszliśmy nie wynikał jedynie ze zniesienia spadków, ale

również z pomnożenia ostatniej zniżki (z 1109 do 1072) przez 1,618

zniesienie2.gif Do rzeczy. Czy to zatem oznacza, że dzisiejsza akcja była

tylko jednodniowym zrywem? Takim, z jakimi mieliśmy ostatnio już parę razy

Reklama
Reklama

do czynienia? Myślę, że tym razem wzrost potrwa trochę dłużej. Po pierwsze,

został on dokonany po krótkiej konsolidacji, a nie nagle, po mocnym spadku.

Po drugie, duży obrót sugeruje zaangażowanie sporych kapitałów. Ktoś jednak

może powiedzieć, że wszystko to było już wcześniej, że mimo takich

przesłanek, parę dni później byliśmy już poniżej poziom startu. Tak, ale

wtedy panowanie trendu spadkowego było niepodważalne. Teraz jest zupełnie

Reklama
Reklama

inaczej. Nawet średnioterminowi gracze powinni się już pozbyć krótkich

pozycji. Wtedy nie było to takie jednoznaczne. Teraz mamy za sobą sygnały

kupna na wskaźnikach, a wcześniej były to tylko dywergencje, a sygnały miały

właśnie być wygenerowane. Kolejny argument - wczorajsza słabość rynku, z

fatalnym fixingiem na koniec. Czy to była tylko pokazówka, czy też próba

Reklama
Reklama

zbicia cen, która się jednak nie powiodła. Tak czy siak, wczorajszy sygnał

przebicia linii trendu okazał się błędny Kontrakty01.gif Czy mamy z tego

powodu płakać. W żadnym wypadku. Żadne narzędzie nie jest doskonałe i

zdarzają się błędy. Te także należy wykorzystywać. Skoro wczorajsze wybicie

w dół okazało się pułapką to, gdy kurs wrócił nad linię należało co najmniej

Reklama
Reklama

zamknąć otwarte dzięki temu sygnałowi pozycje lub ponownie otworzyć te,

które dzięki przebiciu linii były zamknięte. Nie zawsze takie zachowanie

umożliwi odrobienie strat, ale jest spore prawdopodobieństwo, że pozwoli je

zredukować. Dziś była wyjątkowa sesja. Skuteczna reakcja na powrót nad linię

trendu umożliwiła uzyskanie sporego zarobku. Teraz linia łącząca ostatnie

Reklama
Reklama

dwa dołki jest nieco łagodniej nachylona Kontrakty02.gif Za łagodnie - w

stosunku do późniejszych wzrostów. Stąd wniosek, że istnieje szansa, że

wkrótce zostanie wrysowany nowy dołek, już na wyższym poziomie i oparta na

nim nowa linia umożliwi skuteczną reakcję, gdyby wzrosty miały się skończyć.

By jednak być zupełnie zabezpieczonym można przyjąć, że jeśli rynek jednak

zacznie szybko spadać, to sygnałem, że dzisiejszy wzrost był kolejną

fałszywką, będzie powrót indeksu pod poziom 1100 pkt. Indeks01.gif Teraz,

gdy udało się po tylu próbach wyjść nad ten poziom, można sądzić, że będzie

on równie skutecznym wsparciem, jak wcześniej był oporem. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama