Na końcowym fixingu doszło do wyciągnięcia kursu FW20U2 do 1128 punktów, co chyba należy wiązać z obawami grupy graczy posiadających krótkie pozycje o zakończenie (pozytywne) sesji w USA.

Wzrostowe sesje w Stanach Zjednoczonych powinny mieć umiarkowany wpływ na rynki europejskie jak i nasz, choć oczywiście będzie o czynnik pozytywny. Problemem pozostaje pokonanie oporów na indeksie i kontraktach w obszarze 1140-1150 punktów (dziś jest to mało prawdopodobne). Na początek sesji oporem dla indeksu i futures będzie strefa w okolicy 1135 punktów. Wsparciem pozostaje dla kontraktów wczorajsze minimum oraz obszar 1110-1115 pkt. - jeśli zeszlibyśmy niżej to już nie byłoby ciekawie. Sesja dziś może mieć nieco spokojniejszy przebieg, choć z pewnością należy uważnie przyglądać się obrotom na największych spółkach. Kurs kontraktów wyszedł poza wstęgę Bollingera, co musi w końcu zaowocować cofnięciem i powrotem do jej obszaru. Trudno tylko stwierdzić czy nastąpi to już dzisiaj.