Zamykający krótkie pozycje byli motorem napędowym szybkiej zwyżki, która spowodowała wzrost futures do szczytu na wysokości aż 1179 punktów. Końcówka przyniosła jednak spore schłodzenie - zamknięcie wypadło na poziomie 1161 punktów. Inwestorzy obawiali się spadków na giełdach amerykańskich i tak w istocie było. Można więc uznać, ze spadek za oceanem został w poważnej części uwzględniony w cenach, co powinno skutkować tym, że otwarcie kontraktów wypadnie w pobliżu poziomu z wczorajszego zamknięcia .

Decyzja RPP może dziś zachęcić wielu graczy do realizacji zysków, sesja może mieć nerwowy przebieg a wahania kontraktów mogą być duże. Trudno będzie bykom dojść lub naruszyć wczorajszy szczyt (1179 pkt.), z kolei wsparcie znajduje się w obszarze 1145 -1150 punktów - jeśli spadek byłby w trakcie sesji większy to należałoby się liczyć z dużo głębsza korektą impulsu wzrostowego.