Być może na zmniejszonym obrocie pociągną indeksy w górę, ale do tego musiałyby zostać opublikowane doskonałe dane.
O 14:30 podana zostanie dynamika zmian dochodów ludności (Personal Income) za lipiec. Poprzednia wartość: 0,6%. Oczekiwania: 0,3%. Równocześnie opublikowany zostanie wskaźnik dotyczący dynamiki wydatków ludności (Personal Spending) za lipiec. Przewidywany jest wzrost z 0,5%. do 0,8%. Jeżeli okazałyby się takie w rzeczywistości, to przy tej strukturze oznaczałoby to zwiększanie zadłużenia konsumentów. Wzrost wydatków wydaje się prawdopodobny w świetle ostatnich danych dotyczących Durable Orders. Analogicznie rosnące bezrobocie powinno znaleźć odzwierciedlenie w malejącej dynamice dochodów.
Powyższe dane nawet jeżeli byłyby zaskakująco dobre, mogą zostać zignorowane tak jak miało to miejsce we wtorek. Inwestorzy pokazali, że większą wagę przywiązują do indeksu nastrojów a właśnie jutro o 15:45 opublikowany zostanie zrewidowany Michigan Sentiment za sierpień. Prognozowany jest wzrost o 0.1pkt do 88. 15 minut później dowiemy się jak wygląda chicagowski PMI, który też teoretycznie powinien wzrosnąć o 0.5pkt do 52. Co do pierwszego to uważam, że prognozy są zbyt optymistyczne. Jest to wszakże indeks pokazujący nastroje konsumenckie, tak samo jak CC z wtorku. Przypuszczam, że jego zachowanie będzie podobne.
Bardziej optymistycznie patrzę na PMI, który odzwierciedla nastroje menadżerów. Na tych akurat podpisanie certyfikatów powinno mieć większy wpływ niż na "zwykłych konsumentów". Sęk w tym, że korelacja występująca między CC a PMI jest dość wysoka [prezentowano to we wtorek na Bloombergu]. Niekiedy jeden z nich jest szybszy. Zobaczymy jak będzie tym razem, ale nie spodziewałabym się rewelacyjnej reakcji na te dane.
Co do samych indeksów z NYSE, to te ostatnio nie tylko odbiły się od oporów, ale i przełamały wsparcia. Nasdaq po miesięcznej korekcie, podczas której zyskał 200pkt, powrócił do głównego trendu. DJIA ma otwartą drogę do spadków do ok. 8100pkt. S&P ma co prawda opór około 915pkt, ale wątpię aby poruszał się w przeciwfazie.