Widmo zejścia poniżej 1100 pkt. zmobilizowało stronę popytową, a końcówka sesji przyniosła lekkie odreagowanie - zamknięcie na 1116 pkt. tak więc niedawna strefa wsparcia w okolicy 1120 punktów będzie dziś pierwszym oporem i w obszarze 1115-1120 pkt. należy oczekiwać otwarcia rynku. Na dziś oporem, który raczej nie zostanie pokonany pozostanie poziom 1130 punktów. Tam wczoraj zapały byków były wyraźnie wyczerpywane. Dziś sesje w Eurolandzie powinny zacząć się na lekkim plusie (szczególnie w Paryżu), a sesje tam mogą być spokojne - inwestorzy będą oczekiwać na popołudniową dawkę danych makro z USA. U nas kontrakty po otwarciu powinny oscylować w przedziale pomiędzy 1112-1120 punktów. Zejście poniżej 1109 pkt. to zapowiedź testu poziomu 1100 punktów. Warto zauważyć, że w okolicy 1102-1104 punktów przebiega dolne ograniczenie kanału wzrostowego i jeśli kontrakty wyszłyby dołem to mogłoby dojść do silnej przeceny. Istnieje jednak szansa, że w miarę dobre zachowanie rynków zagranicznych oddali groźbę realizacji negatywnego scenariusza.