Najistotniejszymi informacjami dotyczącymi spółek było obniżenie prognozy zysku dla General Electric na 2003 rok (przez Lehman Brothers), obniżenie rekomendacji dla Micron (przez Morgan Stanley) oraz podniesienie dla Yahoo! (przez Merrill Lynch). Po sesji Sun Microsystems i Bell South przypomniały, że sezon ostrzeżeń o wynikach już się rozpoczął - obie spółki obniżyły prognozy zysków na trzeci kwartał. To sprawiło, że indeks handlu posesyjnego (AHI) zanotował spadek o 0,4%. Dzisiaj w USA kilka istotnych danych makro. Jeżeli nie będą gorsze od oczekiwań, mogą umożliwić odbicie. Z drugiej strony część inwestorów może próbować zamknąć pozycje przed długim weekendem - w poniedziałek jest święto.

Zakończenie w USA powinno mieć lekko pozytywny wpływ na nasz rynek. Wczoraj WIG20 znalazł się już blisko poziomu 1100 pkt a spadkowi indeksu towarzyszyły niższe obroty. To lekko optymistyczne elementy, ale tylko w perspektywie 1-2 sesji. Warto bowiem zauważyć, że indeks przełamał wczoraj krótkoterminową linię trendu wzrostowego. Indeks znalazł się znowu poniżej kluczowego w średnim terminie poziomu 1150 pkt. To przesądza o zakończeniu obecnej krótkoterminowej korekty wzrostowej. We wrześniu rynek powinien już powrócić do średnioterminowego trendu spadkowego.

Dzisiaj najbardziej prawdopodobny jest umiarkowany wzrost indeksu (głównie wskutek cofnięcia podaży). Pierwszym oporem dla indeksu jest poziom 1118 pkt (połowa wczorajszej świecy), następnym - 1132 pkt (zamknięcie ze środy). Dzisiejsze zamknięcie może wypaść właśnie w pobliżu pierwszego z oporów. W poniedziałek możliwe jest jednak przedłużenie wzrostu do 1132 pkt (może pomagać brak sesji w USA).