Sesja rozpoczęła się od obicia cen akcji po środowej głębokiej przecenie. Optymizmu wystarczyło inwestorom jednak tylko na pierwsze minuty handlu. Po osiągnięciu tuż po otwarciu przez WIG20 1056 pkt (+0,8%) do głosu doszli sprzedający. Na pogorszenie nastrojów wpłynęła bowiem kontynuacja przeceny na giełdach zachodnioeuropejskich wywołana publikacją kiepskich danych makroekonomicznych. Po spadku WIG20 poniżej środowego zamknięcia pop południu indeks poruszał się w trendzie bocznym, b w samej końcówce sesji mocniej zniżkować.
Przyzwoite obroty zanotowano jedynie na akcjach Telekomunikacji Polskiej. (prawie 20 mln zł), które spadły o 0,8%. Po głębokiej przecenie i zaliczeniu historycznego minimum odbił się Softbank (+1,4%), który jest postrzegany przez inwestorów jako jedna z najsłabszych spółek sektora IT. Zniżkę notowań kontynuował Elektrim (-8,4). Jego władze przedstawią dzisiaj obligatariuszom nowe propozycje spłaty zadłużenia. Śladem Elektrimu podąża Netia (-4,3%) za której akcje płacono już tylko po 1,8 zł. Tym razem znacznie przeceniono mniej płynne spółki sektor IT. Papiery Taleksu staniały o 13,9%, MacroSoftu o 13,9% a Simple o 16%. Podaż pracowniczych papierów Prokomu nie odbiła się negatywnie na kursie Prokomu (-0,5%).
W miarę stabilnie zachowały się kursy banków. Na żadnym z nich obroty nie przekroczyły jednak 10 mln zł.
Dariusz Jarosz