Wczorajsze zachowanie wolumenu wskazuje jednak na to, że na najbliższych 2-3 sesjach może dojść do odbicia. Za takim scenariuszem przemawia też bliskość lipcowego dołka (1025 pkt) oraz duże wyprzedanie szybkich wskaźników technicznych. W ramach tego odbicia kontrakty mają szansę dotrzeć do strefy oporów 1065 - 1087 pkt (wtorkowe zamknięcie, maksimum ze środy i połowa czarnej świecy z wtorku). Odbicie powinno się zacząć już w trakcie dzisiejszej sesji. Pierwszym oporem dla kursu jest 1043 pkt (połowa wczorajszej świecy).To może być wystarczający opór dla kontraktów przynajmniej w pierwszej części sesji. O tym czy uda się już dzisiaj tę barierę pokonać zadecydują prawdopodobnie dane z USA (o 14:30).