rocznicę. Niemniej doza niepewności istnieje zawsze i to być może wpłynie na
ograniczone zaangażowanie na rynku.
Wróćmy jednak do naszego rynku. Napisałem wyżej, że otwarcia nie należy się
spodziewać gorszego. Nie będzie to takie trudne. Wprawdzie byliśmy świadkami
większości wzrostu w USA, to jednak później się tam nie "zwaliło" , czego
oczekiwała spora grupa graczy. Nie należy też zapominać, że piątkowa
końcówka na rynku kontraktów nosiła znamiona małej paniki Kontrakty.gif
Teraz nastroje będą bardziej wyważone. Zatem otwarcie nieco wyżej. Nie
spodziewałbym się jednak zbyt wiele. Trend jest dość jasno określony oraz
nastroje rynku także. Spadki przychodzą zdecydowanie łatwiej więc nie można
oczekiwać, że nagle się to zmieni. Jeśli rynek miałby faktycznie teraz
zmienić kierunek ruchu to najpierw musiałoby dojść do wyrysowania małej
konsolidacji. KJ