Po wejściu do gry amerykańskich inwestorów kontrakty w USA zaczęły powoli
słabnąć oddając poranne plusy. Podaż zaczyna pojawiać się też na Dax. Jednak
nie ma się co łudzić, że takie mikroruchy poruszą nasz zaspany rynek (przez
awarię Reutersa przypomnę). U nas zarówno indeks jak i kontrakty cały czas w
bok, bez zbyt dużej szansy na większe ruchy. Indeks do strefy oporu ma 12