Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 10.09.2002 19:24

Po wczorajszych nudach dziś mieliśmy bardzo interesującą sesję. Kilka

punktów wpadło bykom, a co ważniejsze, mamy kilka ciekawych sygnałów. Na

razie są one krótkoterminowe, ale dla byków to zawsze coś - w końcu trend

ich nie rozpieszcza. Już otwarcie nastrajało optymistycznie. Luka hossy na

wykresie intra dawała nadzieję na dalszy wzrost. Poziom otwarcia był

Reklama
Reklama

niewiele niższy od linii szyi kształtującej się odwróconej formacji głowy i

ramion. Warto też zauważyć, że kontrakty się otworzyły tuż przy linii trendu

spadkowego. Szybki atak popytu w pierwszych minutach handlu i ceny wyszły

nad wspomnianą spadkową linię oraz wybiły się z w pełni już ukształtowanej

formacji. Seria stopów dodała parę punktów. Po wybiciu z formacji można było

już liczyć przypuszczalny zasięg wzrostu. Z wysokości formacji można było

Reklama
Reklama

wywnioskować, że minimalny zasięg ruchu powinien sięgnąć okolic 1090 pkt. W

czasie sesji wzrost jednak został zatrzymany znacznie wcześniej bo już na

poziomie 1076 pkt. Tak się złożyło, że właśnie w tej okolicy przebiega

wzrostowa linia trendu, na którą jeszcze niedawno liczyły byki. Niestety ku

ich zmartwieniu niedźwiedziom udało się zejść pod tą linię i dzisiejszy

wzrost można było uznać za ruch powrotny Kontrakty01.gif Z tego względu

Reklama
Reklama

wśród graczy na rynku terminowym panowała dość duża rezerwa do nadmiernego

podniecanie się wzrostami. A trzeba przyznać, że podniecać się było czym,

ale na rynku kasowym. Indeks01.gif po dużej luce hossy w szybkim tempie

zbliżył się do swego newralgicznego poziomu 1100 pkt. Wyjść wyżej było

jednak nie sposób. Nie dziś. Nad poziomem 1100 przez 15 pkt mamy pustkę

Reklama
Reklama

składająca się na lukę bessy, jaka została wyrysowana na początku września.

Jej zamknięcie byłoby mocnym sygnałem kupna i stawiałoby po znakiem

zapytania kontynuację spadków w średnim terminie. Konsekwencje byłyby o

wiele ciekawsze, gdyż wtedy należałoby oczekiwać testu ostatnich szczytów.

Wyjście nad nie realizowałoby formację podwójnego dna - obiekt marzeń wielu

Reklama
Reklama

graczy posiadających obecnie akcje lub długie pozycje. Luka nie została

jednak zamknięta, ale to tylko dodaje smaczku. Gdyż w tej chwili wykres

indeksu znajduje się między dwiema lukami. Sygnał zamknięcia którejś z nich

powinien być dość czytelny dla wszystkich. Czy nastąpi to jutro? Można

wątpić. Jutrzejsza sesja na całym świecie zapowiada się daleka od

Reklama
Reklama

normalności, więc dlaczego u nas miałoby być inaczej? Chyba dopiero czwartek

przyniesie jakieś rozstrzygnięcie. Myślę, że ze względu na ważkość poziomu

1100-1115 pkt na indeksie, grę na kontraktach uzależniłbym właśnie od jego

zachowania w okolicy tego oporu. Pokonanie lub nie poziomu 1115 pkt. powinno

dać jasne przesłanki do posiadania takiej, czy innej pozycji. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama