Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.09.2002 08:32

Jak już wszystkim pewnie wiadomo, dziś przypada rocznica ataku na WTC. Z

tego powodu dzisiejsze sesje na rynkach światowych (zwłaszcza w Stanach)

mogą wyglądać dość dziwnie. Oczywiście najważniejszym pytaniem jest, czy

dziś może nastąpić kolejny atak terrorystyczny. Osobiście wątpię i chyba z

podobnego założenia wychodzi większość inwestorów, gdyż dobre humory,

Reklama
Reklama

przekładające się na ceny akcji, ich nie opuszczają. By zabiec kolejnemu

atakowi powzięto szereg różnych zabiegów mających za zadanie zwiększyć

bezpieczeństwo Amerykanów (ogłoszenie "pomarańczowego" alarmu, apele o

ostrożność skierowane do Amerykanów znajdujących się poza krajem) oraz ich

światowych sojuszników. To powinno raczej wyhamować zapędy zorganizowanych

grup ale może się zdarzyć, że jakiś pojedynczy szaleniec będzie chciał

Reklama
Reklama

zrobić coś "spektakularnego". Jako, że nie da się pilnować wszystkich. może

się zdarzyć jakieś pojedyncze nieszczęście jednak nie sądzę, by miało to

formę akcji zorganizowanej przez osławionych terrorystów Bin Ladena. Sądząc

po skrupulatnych przygotowaniach do ostatniego ataku, można dojść do

wniosku, że ci ludzie mimo swojego zaślepienia podchodzą dość trzeźwo do

możliwości powodzenia ewentualnej akcji. Dziś, gdy wszyscy mają wyostrzone

Reklama
Reklama

zmysły szanse powodzenia są ograniczone.

Przejdźmy jednak do wczorajszej sesji w Stanach, która swoim charakterem już

przypominała oddech ulgi. Nie było żadnego strachu, nikt nie sprzedawał w

panice. Inwestorzy dość pragmatycznie podeszli do sprawy i przyjęli

założenie, że nic złego się nie stanie, co zaowocowało wzrostem cen Dow.gif

Reklama
Reklama

Nasdaq.gif SP500.gif Rosły sektory technologiczne, a spadały lotniczy,

użyteczności publicznej, finansowy oraz związany z wydobyciem złota i

srebra. Same kruszce też oczywiście straciły na wartości. Ogólnie sesja była

spokojna, bez ważniejszych złych czy dobrych informacji. W czasie notowań po

sesji atmosfera była podobna do notowań regularnych. Gracze pokazywali, że

Reklama
Reklama

nie boją się żadnych ataków. AHI wzrósł o 0,29% m.in. po tym jak Comverse

Technology przekazał swoje wyniki, które okazały się nieco lepsze od

oczekiwań (mniejsza strata).

Jako, że dzisiejsza sesja w USA, poprzedzona uroczystościami rocznicowymi w

Rejonie Zero, rozpocznie się dopiero o 11 rano (o 17 naszego czasu) jesteśmy

Reklama
Reklama

zdani tylko na siebie. Przypomnę, że mamy obecnie osobliwą sytuację na

wykresie indeksu Indeks.gif Obecny poziom notowań WIG20 od góry jest

ograniczony przez lukę bessy z początku września, natomiast od dołu

ogranicza go luka hossy wykreślona wczoraj. Sytuacja jest interesująca, gdyż

zamknięcie jednej lub drugiej luki da odmienne lecz dość jasne sygnały

techniczne. Gdyby udało się pokonać opór (zamknąć lukę bessy) czyli wyjść

nad 1115 to można by się było zastanowić nad możliwością testu ostatnich

szczytów (okolice 1170 pkt). Zejście poniżej wsparcia, czyli zamknięcie

wczorajszej luki bessy da sygnał, ze wzrost był tylko krótkotrwałym

wyskokiem wywołanym dyskontowaniem braku ataku terrorystycznego. Zważywszy,

że mamy dość specyficzną atmosferę można przyjąć, że dziś nie nastąpi

jeszcze wygenerowanie takiego czy innego sygnału, a sesja będzie przebiegać

dość spokojnie między obiema lukami. Sprawa jednak powinna się wyjaśnić już

jutro i właśnie od tego uzależniłbym grę na kontraktach Kontrakty.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama