Otwarcie mieliśmy na 1082 pkt. i po kilkunastu minutach rozpoczął się 20
punktowy spadek napędzany głównie przez zlecenia stop. Ich dwukrotne
uruchomienie doprowadziło kontrakty aż do minimum na 1062 pkt. Po serii
stopów szybko przeszliśmy do stabilizacji, którą kontrakty znalazły na
1073 - w połowie dotychczasowej rozpiętości sesji.