Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 11.09.2002 16:43

Otwarcie mieliśmy na 1082 pkt. i po kilkunastu minutach rozpoczął się 20

punktowy spadek napędzany głównie przez zlecenia stop. Ich dwukrotne

uruchomienie doprowadziło kontrakty aż do minimum na 1062 pkt. Po serii

stopów szybko przeszliśmy do stabilizacji, którą kontrakty znalazły na

1073 - w połowie dotychczasowej rozpiętości sesji.

Reklama
Reklama

Konsolidacja obu rynków trwała aż do 13:00 i nic nie wskazywało, by miało

się to dzisiaj zmienić. Giełda jednak potrafi zaskakiwać. Dax z minusów

rozpoczął "patriotyczną hossę", która wywindowała go do obecnych +100 pkt.

Wszystko bez żadnych nowych (dobrych) wiadomości, a jedynie w nadziei, że

podniosła amerykańska atmosfera obchodów rocznicy ataku na WTC, podniesie

także amerykańskie indeksy. U nas pierwsze ruszyły TPS i KGH, a byczy

Reklama
Reklama

nastrój cały czas robił spekulacyjnie odbijający Elektrim. Od 13:00

rozpoczęła się wspinaczka, a jej główną przeszkodą był dzisiaj obszar

1100-15 pkt. na indeksie.

Jednak dość zaskakująco nie było tutaj dzisiaj prawie żadnej podaży. Nie

wiem czy to zasługa nieco specjalnego dzisiejszego dnia, czy też aż taka

nadzieja na dłuższe trendy wzrostowe na rynkach zachodnich. Jeśli to drugie,

Reklama
Reklama

to moim zdaniem fundusze rozczarują się po raz kolejny. Póki co, obrona

dołka i szybkie odreagowanie pozwoliło siłą rozpędu (i brakiem podaży - małe

obroty) doprowadzić do testowania oporu w okolicach 1100-1115 pkt na

indeksie. Poziom ten ważny jest także ze względu na zniesienie 61,8%

ostatniej fali spadkowej. Pokonanie tego poziomu to otwarcie drogi do testu

Reklama
Reklama

ostatnich szczytów na 1170 pkt.

Misie pokazały się właśnie w tym ostatnim możliwym momencie. Indeks01.gif

Dokładnie na poziomie oporu i zniesienia indeks zatrzymał wzrosty. W

przypadku kontraktów obraz zmienia ostatnie rozciągnięcie bazy do sporych

ujemnych wartości. Teoretycznie najmocniejszym oporem są tutaj dopiero

Reklama
Reklama

okolice 1120 pkt. Kontrakty01.gif Co na jutro ? Jeśli zgodnie z założeniem

wszystkich światowych giełd, amerykańskie indeksy w obliczu braku ataków

(które już dyskontowały) wzrosną po kilka procent, to jutro może być jeszcze

kolejna sesja mini hossy. Schody powinny zacząć się dopiero przy

przemówieniu Busha na forum ONZ, gdzie przedstawi dowody uzasadniające atak

Reklama
Reklama

na Irak (zadecyduje reakcja na rynku ropy), oraz przedstawiony przez

Greenspana (najprawdopodobniej nienajlepszy) obraz gospodarki w "Beżowej

Księdze". MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama