sierpniową wartość inflacji cen producentów (PPI) oraz dynamikę sprzedaży
detalicznej. O prognozach napiszę już w czasie sesji, ale najważniejszy i
tak wydaje się być wrześniowy indeks nastroju Uniwersytetu Michigan. Będą to
dane wstępne i obawiam się, że rocznica ataku terrorystycznego może w
indeksach nastroju w najbliższym czasie sporo namieszać. Mogą być tutaj małe
niespodzianki, przy czym tak naprawdę nie wiadomo, w którą stronę. Radziłbym
zachować ostrożność w interpretowaniu tych danych.
Euroland wczoraj skończył w większości na najniższych poziomach dnia.
Najbliższy nam Dax zamknął sesję dokładnie na minimach -4,54%. To mocno na
dzisiaj ogranicza spadek, ale jak pokazuje wykres, to jedynie oddanie
"patriodiotycznych" wzrostów. Dax.gif Po zamknięciu większości europejskich
giełd USA dalej spadało, więc trudno liczyć dzisiaj na jakieś odrabianie
spadków, patrząc jeszcze przy tym na pesymizm na rynkach azjatyckich.
Otwarcie na WIG20 powinniśmy mieć na minusie, co dość trafnie prognozowały
wczoraj kontrakty, które wcale nie musza już być takie skore do spadków.
Utrudniać to będzie baza wynosząca prawie -27 pkt, co na kilka sesji przed
wygaśnięciem nasuwa pytanie ...... gdzie są arbitrażyści ??? Dość wyraźnie
pokazuje to, co myśli drobnica o ruchach naszych mocno nie trafiających
ostatnio funduszy. Taka baza to oczywiście lekka przesada, ale trudno przy
obecnych wykresaa bez tego gra na
tym papierze okazuje się rosyjską ruletką. Tylko najlepiej poinformowani (z
reguły nielegalnie) mogą się w to bawić. Dla reszty to fajerwerki i
urozmaicenie czasami nudnych notowań. Dzisiaj po doniesieniach prasowych tez
powinno być ciekawie. Na wykresach wszystko zostało już opisane, ale
przypomnę, że Indeks.gif odbił się idealnie od oporu i musi obronić teraz
lukę hossy. Kontrakty na granicy wsparcia Kontrakty.gif i tak mocno ujemna
baza zachęca raczej do jego obrony. Jeśli zaczniemy spadać, to zasięg
pokazany został już wczoraj wykres.gif Do pierwszych danych makro bardzo
trudno powiedzieć jak zachowywać będzie się dziś rynek. Spadek w USA został
już chyba wliczony w ceny i najprawdopodobniej blisko poziomów zamknięcia
rynki znajdą poziom równowagi, czekając na wspomniane dane makro. MP