Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 17.09.2002 16:36

Bardzo ciekawa sesja. Zaczęło się porannym wystrzałem 32 pkt. (mowa już o

serii grudniowej tylko) dzięki "bezwarunkowemu" wpuszczeniu inspektorów ONZ

do Iraku. Nie wierzę w pokojowe rozwiązanie tego problemu, a dokładnie takie

same komunikaty słyszymy już od kilku lat. Dla rynku to jednak nie ma

znaczenia, choć może się mylę i faktycznie nastąpi jakaś nieprawdopodobna

Reklama
Reklama

przemiana Saddama w owieczkę, a inspektorzy będą mogli spokojnie pracować.

Wątpię jednak (nie ja jeden) by przez tyle lat Irak nie zdołał nauczyć się

ukrywać swoje "fabryki" przed światem. Wczorajsze oświadczenie w żaden

sposób nie kończy problemu i zagrożenia.

Jednak byczej chciwości nic dzisiaj nie zdołało zatrzymać. U nas luka, na

Dax 100 pkt wzrostu, na kontraktach amerykańskich dwucyfrowe plusy. Indeks

Reklama
Reklama

zaczął równie dużym wzrostem i doszedł idealnie do poziomu, którego bykom na

razie przekraczać nie wolno. Maksimum sesji ustalone zostało na oporze 1115

pkt. Dokładnie to 1114,69 czyli tylko 0,15 punktu wyżej od poprzedniego

maksa. W tym miejscu niedźwiedzie zaatakowały wręcz z chirurgiczną precyzją.

Indeks01.gif Na kontraktach opór stanowi luka bessy, która w okolicach 1120

była zarówno w lipcu, jak i na początku września. Ta bariera także nawet nie

Reklama
Reklama

została naruszona. Kontrakty01.gif

Po szybkim spadku około 12 pkt rozpoczęła się godzinna stabilizacja, która

przeszła w powolny dwugodzinny marsz ku szczytom. Mocno wyróżniał się PEO

PKN i zjadane zapory podaży na TPS. Tak doczekaliśmy do amerykańskich danych

o produkcji przemysłowej, które delikatnie mówiąc, okazały się fatalne.

Reklama
Reklama

Spadek -0,3% był pierwszym spadkiem od grudnia 2001 r. ale co gorsza

odbiegał pół procenta od prognoz. To dość spora rysa na obrazie

amerykańskiej gospodarki i ożywienia. Wprawdzie dane z poprzedniego miesiąca

zrewidowano 0,2% do góry, co spadek obecnie nieco zmniejsza, ale mimo

wszystko dane fatalne.

Reklama
Reklama

Ten impuls rozpoczął wyprzedaż, w której pomogły jeszcze ostrzeżenia firm,

m.in McDonald"s. Dax pod koniec sesji zszedł z "setki" na tylko +20 pkt,

indeksy amerykańskie poza pierwszymi minutami "Irackiego" wystrzału

rozpoczęły spadek przechodząc na minusy, a na naszym rynku, reakcja była

tradycyjnie błyskawiczna. Tak samo jak małe dobre dane (z Filipin ;-)

Reklama
Reklama

potrafią wywołać u nas hossę, tak samo taka zła informacja (produkcja

przemysłowa) staje się czasami impulsem do sporej błyskawicznej wyprzedaży.

Poranny spory wzrost zniesiony został niemal w całości (na kontraktach w

całości) zaledwie w niecałą godzinę, ale nie to jest największą porażką tej

sesji. Pierwsza krzywda to wzmocnienie oporów na luce bessy na

Kontrakty01.gif i 1115 pkt na Indeks01.gif , druga to paskudna dzienna

świeczka na obu rynkach.

Na całej sesji niesamowity był obrót. W drugiej części nieco zwolnił, ale

288 mln to i tak bardzo dużo. Od styczniowych harców takie sesje mieliśmy

tylko dwie w maju i ostatnio w sierpniu. Co dziwne większość tego obrotu

dokonało się nie przy wzroście (bo luka), ani nie na końcowym spadku, ale w

czasie kilkugodzinnej konsolidacji. To jasno pokazuje, jak mocne są różnice

w ocenie rynku przez inwestorów. Trudno jednoznacznie interpretować ten

obrót, choć po kolorze świeczki powinien stać się silnym niedźwiedzim

sygnałem. Mamy jednak trend boczny, a sygnały zmieniają się niemal co sesję.

Ani analiza trendu, ani wskaźniki nie pokazują jasno kierunku. Po

dzisiejszej sesji punkty zyskały oczywiście niedźwiedzie, ale trend boczny

ma to do siebie, że jutro może być zupełnie inaczej. To już w dużej mierze

zależy od zamknięcia w USA, informacji ze spółek po sesji i komentarzy

administracji Busha na temat Iraku. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama