Wyraźnie zmniejszyła się baza, co świadczy o oczekiwaniach rynku przynajmniej na zahamowanie spadku.
Na wykresie otwarta została niewielka luka bessy: 1064 - 1067 pkt. Stanowi ona obecnie pierwszy techniczny opór. W układzie wskaźników nie zaszły większe zmiany. Lekko pozytywnie można by odbierać przecięcie od dołu linii sygnalnej przez oscylator stochastyczny. Niestety tego optymizmu nie potwierdza już MACD - wskaźnik nadal znajduje się poniżej linii sygnalnej. W perspektywie najbliższych sesji najistotniejszym oporem jest połowa wtorkowej świecy - 1085 pkt. Wagę tego oporu wzmacnia opadająca linia pociągnięta po wierzchołkach świec z 27 sierpnia i z ostatniego wtorku. Najważniejszym wsparciem w krótkim terminie jest sierpniowe minimum - 1028 pkt.
Dzisiejsze notowania najprawdopodobniej będą bardzo przypominać wczorajsze, czyli niska zmienność kursu połączona z niezbyt wysokimi obrotami. Rynkowi powinny nieco pomagać giełdy zachodnioeuropejskie (dzisiaj prawdopodobne jest tam odbicie). Z kolei optymizm powinny studzić wczorajsze gorsze dane dotyczące dynamiki produkcji przemysłowej. Pierwsza faza sesji powinna przynieść umiarkowany wzrost kursu - do poziomu 1067 pkt. Później prawdopodobna jest dłuższa stabilizacja.