Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.09.2002 08:37

Środowa sesja była ruchem powrotnym do przebitych we wtorek wsparć i wczoraj

zgodnie z teorią wróciliśmy do spadków. Indeksy potwierdziły tym samym, że

droga do lipcowych minimów stoi otworem. Przestrzegam jednak przed zbytnim

pesymizmem, gdyż rynki w krótkim terminie stały się obecnie trochę

wyprzedane. Nawet średnio-dobra wiadomość może wywołać falę zamykania

Reklama
Reklama

krótkich i bardzo duże odbicie, charakterystyczne dla rozwiniętej krótkiej

sprzedaży w USA. To już jednak niedźwiedzie ryzyko, choć w trakcie sezonu

ostrzeżeń nie tak groźne. Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Na sesji nie było żadnych rewelacji poza tymi znanymi już wcześniej.

Electronic Data Systems zasłużenie stracił ponad połowę swojej wartości,

ciągnąć przy okazji IBM, co skutecznie osłabiło cały Dow Jones. Z tego

Reklama
Reklama

indeksu spadły wczoraj wszystkie spółki. Dalsze powody przeceny to kolejne

objawy zmiany trendu na rynku nieruchomości, następne złe dane z rynku

bezrobocia, czy kwiatki z innych spółek ze słabymi wynikami Morgan Stanley

na czele.

Wyprzedaż akcji mocno przyspieszyła w końcówce sesji, co jest chyba

najgorszym rozwiązaniem dla naszego rynku. Euroland bowiem musi wtedy

Reklama
Reklama

nadrabiać spadki i to skutecznie psuje u nas nastroje. Oczywiście nie zawsze

musimy naśladować Euroland. Choćby ostatnie dwie sesje Dax.gif spadł 5% i

wczoraj 3,76% a u nas sielanka. Po części niemiecki rynek jest oczywiście

jednym z najsłabszych ostatnio (wybory ?) i nawet trudno byłoby nadążyć, a

po drugie większość "emerging markets" prezentuje się ostatnio zdecydowanie

Reklama
Reklama

lepiej od światowej śmietanki. To nas nieco tłumaczy. Jednak nastrój na Dax

wpływał i jeszcze długo będzie wpływać na nastrój na naszym rynku. Z wykresu

wynika, że powinien zacząć od spadku nadrabiając wczorajszą przecenę w USA,

ale po sesji rynki szybko zaczęły odbijać, co powinno wymazać negatywne

wrażenie z końcówki sesji. AHI wzrosło ponad 1% po informacjach o lepszych

Reklama
Reklama

prognozach Qualcomm. Kontrakty na małych plusach, już dzisiaj bez większego

przekłamania.

Z kontraktami wiąże się dzisiaj dość specjalny dzień. Mamy w USA "triple

witching", czyli wygasanie kontraktów na indeksy, akcje oraz opcji. Te sesje

traktowane są z reguły z przymrużeniem oka, gdyż większość kursów "ustala"

Reklama
Reklama

Chicago, a nie nadzieje inwestorów na kolejne sesje. Ewentualna duża

zmienność i niespodzianki będą dzisiaj właśnie tym tłumaczone.

Na naszym rynku rewelacji brak. Napisałbym, że powinniśmy po prostu

naśladować rynki światowe, ale my przecież od pewnego czasu tego już nie

robimy ;-) Chyba każdy widzi, że rynek jest dość mocny (kontrakty nie

widzą), a na obronę wsparcia 1065 poszły duże worki pieniędzy. Czy to

podtrzymanie rynku przez fundusze, czy też mocne kupno na przykład

zagranicznych inwestorów ? To dylemat na razie nie do rozstrzygnięcia, ale

brak przeceny nie jest jeszcze powodem do kupna. Bronimy zaledwie wsparcie

na indeksie, a z wyjściem nad opór 1115 pkt kłopoty były już dwukrotne.

Wprawdzie w ramach horyzontu należy nam się teraz ruch do tego oporu, ale w

obliczu tak przeceniających się rynków zachodnich, trudno liczyć na razie na

jakieś większe wzrosty. Na razie obowiązuje zasada gry od ściany do ściany.

Jeśli 1065 nie pęknie, to cały czas można liczyć na powrót do oporu 1115

pkt. Po wybiciu poza ten rejon ruch powinien być bardzo dynamiczny. Dzisiaj

po przecenie USA bliżej nam do dolnego ograniczenia. Jego przebicie to test

ostatnich dołków, a to już zapewne przekręciłoby bazę na plusy. Wyjście nad

1115 pkt. to atak na okolice 1170 pkt, które jest szyją formacji podwójnego

dna. Indeks.gif Na kontraktach wsparcie w okolicach 1045 pkt. opór

(istotny) na luce bessy w okolicach 1110-20 pkt. Kontrakty.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama