Wczoraj można było obserwować dwie próby wybicia górą z tego kanału - obie zakończyły się jednak niepowodzeniem. W krótkim terminie kanał ten ma dość duże znaczenie - dopóki kontrakty nie opuszczą go górą nie będzie można liczyć nawet na zahamowanie spadków. Negatywny wydźwięk wczorajszej sesji na razie tylko w nieznacznym stopniu potwierdzają wskaźniki techniczne - w najbliższych dniach może się to jednak zmienić. Po wczorajszym wybiciu z konsolidacji spadki w perspektywie najbliższych tygodni są właściwie przesądzone. W ramach całej fali spadkowej kurs powinien spaść poniżej 1000 pkt.
Dzisiejsza sesja nie powinna wiele zmienić - zniżka powinna być kontynuowana. W pierwszej części sesji spadki powinny zatrzymać się w strefie wsparć 1025 - 1032 pkt. Tutaj znajdują się trzy lokalne minima z ostatnich dwóch miesięcy. W dalszej części notowań spadki mogą się jednak pogłębić - kurs może zniżkować wzdłuż dolnej linii trzydniowego kanału spadkowego. Linia ta znajduje się obecnie na wysokości 1025 pkt a zniżkuje w tempie 3 pkt na godzinę.