Kontrakty amerykańskie są notowane na minusach. O g. 10.00 opublikowany zostanie indeks nastrojów niemieckich przedsiębiorców (Ifo)- oczekuje się wartości 88,1 pkt. - jeśli będzie gorzej to znów może dojść do kilkuprocentowej przeceny na Xetrze.
Na naszym rynku powoli do głosu dochodzą niedźwiedzie. Obrona wsparć oraz gra pod odbicie w USA nie przyniosła rezultatów. Zapowiada się, że popyt, który bronił poziomów wsparcia po prostu cofnie się na niższe poziomy. Już na początku sesji powinniśmy mieć spadek w okolice 1042 punktów lub nawet niżej. Od przebiegu dzisiejszych notowań dużo będzie zależało - poznamy prawdziwą siłę rynku. Dobrze, gdyby zamknięcie rynku wypadło w obszarze co najmniej 1030 -1042 pkt - wtedy można by jeszcze myśleć o możliwości poprawy - oczywiście przy założeniu chociaż krótkoterminowego zwrotu na zachodzie. Najprawdopodobniej około południa poznamy decyzję RPP w sprawie stóp procentowych - gdyby nastąpiła obniżka to byłby to czynnik, który mógłby ustabilizować sytuację i przygotować grunt pod ewentualne odbicie. Jeśli nie będzie cięcia to inwestorzy mogą zareagować bardzo negatywnie i indeks może zejść nawet na bardzo niskie poziomy. Dużo zależy dziś od zachowania TPSA (wczoraj znacznie zniżkowała po informacji o możliwości sprzedaży akcji TP posiadanych przez ARP) oraz PKN (niestety wypowiedź min. Kaczmarka o małym prawdopodobieństwie sprzedaży Rafinerii Gdańskiej w tym roku może źle podziałać na kurs PKN).