Na wykresach powstały wysokie białe świece dające powody do umiarkowanego optymizmu przynajmniej jeśli chodzi o dzisiejsze notowania. Głównym pretekstem dla takiego ożywienia popytu były lepsze informacje ze spółek - Sun Microsystems za sprawą redukcji kosztów poprawi wynik bardziej niż się spodziewano, a DuPont, EMC i Dell dostały podwyższone rekomendacje. Dodatkowym czynnikiem wspierającym byki była zgoda Iraku na wpuszczenie inspektorów, oddalająca groźbę konfliktu w najbliższym czasie.
Tak optymistyczne zachowanie rynków za oceanem nie pozostanie zapewne bez wpływu na przebieg dzisiejszych notowań na parkietach Europy, na czym powinna skorzystać również nasza giełda. Jest dość prawdopodobne, że indeks WIG20 wybroni się przed atakiem na strefę 1026-1030 pkt., a tym samym groźba wybicia dołem z krótkoterminowej konsolidacji w najbliższych dniach zostanie oddalona. Nie znaczy to jednak, że w związku z tym można popadać w większy optymizm. Nie pozwala bowiem na to większość z obecnych przesłanek jak chociażby położone stosunkowo blisko ważne opory, których szanse przełamania są wkrótce raczej niewielkie. Szczególnie ważny będzie tu przedział ok. 1080-1090 pkt., gdzie znajduje się luka bessy z 18 września i linia trendu spadkowego z początku czerwca br. Byki mogą wprawdzie pokusić się o atak na tę barierę w perspektywie najbliższych sesji, ale jest dość prawdopodobne, że w tym rejonie ich zapał się skończy.