Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 03.10.2002 08:36

Wczoraj sesja przebiegała już bez iluzji i sentymentów. Kupno ze strony

krótkich pozycji nie jest pożywką dla trwałego trendu wzrostowego i wczoraj

byki przekonały się o tym dość dobitnie. Wprawdzie po początkowych minusach

rynek zdołał jeszcze na chwilę się zazielenić w połowie sesji, ale przecena

w końcówce (niekorzystna dla Eurolandu) nie pozostawia wątpliwości kto na

Reklama
Reklama

wczorajszej sesji miał przewagę.

Ostrzeżenie Dow Chemical w połączeniu z obniżkami prognoz przez Morgan

Stanley dla kolegów z branży (ML, Citigroup, Lehman) i kolejnymi

wystąpieniami prezydenta i kongresmenów przekonującymi o nieuchronności

wojny z Irakiem, oprócz całej masy drobniejszych powodów stały się podstawą

do odchorowania wczorajszego wzrostu. W szczegóły politycznej gry wokół

Reklama
Reklama

Iraku nie ma się co zagłębiać, ale wczorajsze wystąpienie Busha, tuż po

pełnej zgodzie Iraku, nie powinno pozostawiać żadnych wątpliwości co do

determinacji w dążeniu do konfliktu zbrojnego.

Na wykresach zrobiło się bardzo ciekawie. Mimo mojej niedźwiedziej natury,

nie sposób nie rozważać możliwości ukształtowania przez indeksy w ostatnich

tygodniach formacji odwróconej głowy z ramionami. Dow.gif Nasdaq.gif

Reklama
Reklama

SP500.gif Teraz idealne byłoby otwarcie na małym minusie i mocne rally z

przebiciem "linii szyi" - w cudzysłowie, bo wiem, że można się czepiać

poprawności formacji. Mimo nieracjonalności wzrostów, radzę o tym nie

zapominać.

Po sesji pomóc bykom nikt jednak nie chciał pomóc. AMD (rywal Intela) przed

Reklama
Reklama

wynikami, które przedstawi 16 października, obniżył wcześniejsze prognozy

wielkości obrotu 16% i poinformowała o nienajlepszych perspektywach. Misie

to lubią, przecena spółki po sesji przekroczyła 20%. Zastanawiać może tak

ograniczona reakcja dla całego rynku. AHI zakończył bowiem w okolicach zera.

Kontrakty jednak na minusach, dość jasno pokazują pesymizm przed dzisiejszą

Reklama
Reklama

sesją.

Dzisiaj rynki muszą jeszcze zmierzyć się z danymi makro. O 14:30 tradycyjny

raport o liczbie wniosków od bezrobotnych, który w obliczu jutrzejszych

danych o rynku pracy powinien dość istotnie wpływać na rynek. Druga runda

danych na koniec naszej sesji to zamówienia fabryczne za sierpień i indeks

Reklama
Reklama

aktywności (ISM) w sektorze usług za wrzesień. Po ostatnich coraz słabszych

danych niemal z każdego sektora, wątpliwe jest by tutaj zobaczyć jakąś nutkę

optymizmu. Prognozy mówią wprawdzie o wzroście do 51,4 z 50.9, a

briefing.com oczekuje nawet 53.0 , ale to chyba nieco przesadzony optymizm.

U nas specjalnych sensacji nie było, ani się nie zapowiadają. Jedynie RPP

może wprowadzić trochę zamieszania (bardziej na walutach) dyskutując o

projekcie rządowego budżetu. Gorzej byłoby jeśli posłowie zaczną debatować o

polityce RPP ;-) Rynek nie wykazuje ostatnio zbytniej chęci do ruchu, choć

biorąc pod uwagę krawędź przepaści nad jaką stoi, to może ten marazm dla

byków powinien być niczym hossa. Mimo siły naszego rynku (mniejsze spadki) w

stosunku do giełd zachodnich, trudno negować trend spadkowy. Ten chociażby

widać po liniach trendu. Widać także wsparcie, o które byki na ostatnich

sesjach zacięcie walczą. Kontrakty.gif Indeks.gif Czy wytrzymają ? Czy

doczekają trwalszej korekty na rynkach zachodnich ? Czy Irlandzkie

referendum nie rzuci naszego rynku na kolana ? Na razie sporo niepewności i

to nie tylko w mojej głowie. Ostatni niski obrót dość jasno pokazuje, że

inwestorzy wstrzymują się z podejmowaniem decyzji. Jak już niedawno pisałem,

najlepsze byłoby odpuszczenie rynku i pozwolenie mu na zjechanie

przynajmniej do dna bessy. Tam dopiero możnaby pomyśleć o jakiejś większej

korekcie fali spadkowej. Na razie taki scenariusz widziałbym jako

najbardziej prawdopodobny, choć podo

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama