Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 04.10.2002 08:37

Przypatrując się wykresom widać, że nasz wczorajsza dynamiczna bycza

końcówka zbiegła się z wyznaczaniem maksa na indeksach amerykańskich. Od tej

pory było już tylko gorzej - i to znacznie. Dow.gif z ponad +130 zjechał

na -50 pkt. Jak widać, zmienność nastrojów spora. Dotyczy to także

pozostałych dwóch śledzonych przez nas indeksów Nasdaq.gif SP500.gif Poranny

Reklama
Reklama

ich wyskok był związany z nadzwyczaj dobrym indeksem ISM liczonym dla usług.

Po wcześniejszych publikacjach, niższych od prognoz wskaźników Chicago PMI i

ISM dla przemysłu, oczekiwania zostały znacznie obniżone. A tu taka miła

niespodzianka. W Stanach początek sesji mocny, a u nas panika niedźwiedzi.

Tylko, że inwestorzy mieli okazję trochę ochłonąć, a my pozostaliśmy w

zawieszeniu na najwyższych poziomach. Dziś najprawdopodobniej przyjdzie nam

Reklama
Reklama

to na początku sesji odrobić.

Wróćmy jednak do USA. Oprócz indeksu ISM wczoraj był też opublikowany

cotygodniowy raport o stanie rynku pracy. Po raz kolejny okazało się, że

dane przewyższyły wartość 400k, a średnia z czterech ostatnich tygodni,

raczej potwierdza przypuszczenia, że będziemy mieli do czynienia ze wzrostem

bezrobocia. Takie są też oczekiwania, co do dzisiejszej publikacji stopy

Reklama
Reklama

tegoż bezrobocia. Kwestią otwartą pozostaje, jakie ono będzie wysokie. Obawy

jednak przeważyły i rynek już nie był taki optymistyczny. Do tego doszły

informacje ze spółek i tu już poważnie trzeba było zrewidować poranny (w

USA) optymizm. Wprawdzie przed sesję prognozy podwyższył Dupont, ale ta

dobra wiadomość został zaspana serie innych, znacznie mniej pomyślnych.

Reklama
Reklama

Dostało się sektorowi finansowemu, po tym jak Bank of New York ostrzegł

przed pogorszeniem się portfela przez posiadane długi spółek

telekomunikacyjnych, co w efekcie może spowodować słabszy wynik niż

wcześniej oczekiwano. Spółka spadła o 10% pociągając za sobą American

Express (-4 %), Citi (- 3.7%) i J.P. Morgan (-3.5 %). Spadł Honeywell po

Reklama
Reklama

tym, jak Merrill Lynch obniżył prognozę zysków na 2003 r. Dostało się

brokerom w wyniku śledztwa Kongresu związanego z przeprowadzaniem ofert

publicznych (Goldman -4 %, Merrill -5.8 %, Lehman Bros. -6.1% i Bear

Stearns -4.3%). Wśród spółek technologicznych echem odbijały się jeszcze

środowe ostrzeżenia AMD. Sama spółka straciła jedną trzecią swej wartości.

Reklama
Reklama

Jej główny rywal, Intel spadł o 3,2% Spadało Cisco kontynuując ruch

zapoczątkowany po tym, jak UBS Warburg obniżył prognozy zysku spółki na 2002

i 2003 r. Wyjątkiem była Motorola. Po podwyższeniu rekomendacji przez J.P.

Morgan Securities akcje spółki wzrosły o 3,1%.

Po sesji AHI zaliczył niewielki spadek o 0,12%. Było to głównie zasługą po

ostrzeżeniu EMC, co do wysokości zysków. Przedstawiciele spółki przyznali,

że nie będą w stanie osiągnąć wcześniej zamierzonych celów oraz, że zostanie

przeprowadzona redukcja zatrudnienia (zostanie zwolnionych 7k z 24k załogi).

Obecnie kontrakty w USA krążą w okolicy wczorajszych zamknięć.

Jakie to wszystko będzie miało przełożenie na nasz rynek? Nastroje chyba

trochę ochłoną. Spodziewam się otwarcia na poziomie niższym od wczorajszego

panicznego zamknięcia. Dramatu na otwarciu raczej nie będzie, bo indeksy w

Europie większość spadku w USA już zdyskontowały. Reszta sesji to raczej

spokojne oczekiwanie na dane ze Stanów publikowane o 14:30. Będą one

dotyczyć tamtejszego rynku pracy i po wczorajszej liczbie wniosków o zasiłek

są oczekiwane z lekkim nie pokojem. U nas w czasie sesji byki mają szansę

powalczyć za spadkową linią trendu. Biegnie ona zarówno na kontraktach

Kontrakty.gif jak i na indeksie Indeks.gif Jej pokonanie nie jest może

najważniejszym sygnałem w konsolidacji, ale będzie kolejnym małym argumentem

dla byków. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama