Już wczorajsza sesja była wstępem do dzisiejszego marazmu. Nie uchroniła nas
przed tym nawet dość ciekawa sesja w USA, gdzie indeksy pogłębiły
wieloletnie minima. Nocne przemówienie Busha też nic zmieniło, zresztą
zostało powszechnie skrytykowane, a wracając do tematu warto obejrzeć
zdjęcia budynków (np. na CNN.com), które nie pokazują absolutnie nic