Brak publikacji ważniejszych danych ekonomicznych zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Eurolandzie sprzyja utrzymywaniu się kursu w stosunkowo wąskim przedziale wahań.
We wczorajszym wystąpieniu prezes Europejskiego Banku Centralnego dał uczestnikom rynku do zrozumienia, że na jutrzejszym posiedzeniu instytucja ta pozostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Stwierdził on bowiem po raz kolejny, że stopy procentowe ECB pozostają na właściwym poziomie biorąc pod uwagę stabilność cen. W opinii szefa ECB inflacja w strefie euro w ujęciu rocznym pozostanie w najbliższych miesiącach na poziomie 2% lub nieco wyższym.
Notowania USD/JPY podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej spotkały opór na poziomie 124,45. Po jego osiągnięciu nastąpiła jednak spadkowa korekta kursu, która sięgnęła poziomu USD/JPY 123,70. Przypomnijmy, że do wzrostów kursu USD/JPY powyżej 124,00 przyczyniły się wypowiedzi ministra Takanaki, który stwierdził, że nawet największe banki muszą się liczyć z możliwością bankructwa. Rynek odebrał to jako zapowiedź tego, że oczekiwane użycie funduszy publicznych do restrukturyzacji sektora bankowego, może nie mieć takiej skali jakiej oczekiwano.