Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 09.10.2002 19:05

Doji - świeczka przeklinana przez większość inwestorów. Główną przyczyną

jest fakt, że poprzez brak korpusu niczego ona nie wnosi do sytuacji

technicznej. Gdy panuje silny trend wzrostowy lub spadkowy to jeszcze pół

biedy. Po prostu trzeba się trzymać trendu, ale gdy mamy konsolidację to już

jest mniej przyjemne. Każda sesja przyjmowana jest z nadzieją, że będzie tą,

Reklama
Reklama

która wybija nas z marazmu. Gdy okazuje się ona świeczką doji to pozostaje

żal i mała frustracja. No cóż, pozostaje być cierpliwym, że w końcu kiedyś

się uda.

Dziś się nie udało. Otwarcie mieliśmy bliskie wczorajszego zamknięcia,

zamknięcie na poziomie otwarcia. Po drodze małe ruchy przy jeszcze mniejszym

obrocie. Pod względem zmienności na kasowym było jeszcze gorzej. Indeks

Reklama
Reklama

wykazał się zmiennością ledwie przekraczającą 6 pkt. Na początku sesji była

nawet mała próba wzrostu, ale spaliła na panewce Indeks01.gif Nadal pierwszą

barierą pozostaje dla indeksu poziom luki bessy. Przekroczenie poziomu

1052,17 zamknie tą lukę, ale to nie załatwi sprawy w 100%. Będzie można to

oczywiście odebrać optymistycznie ale z umiarem. Nadal przecież będziemy pod

1065 pkt no i pod 1115 pkt. Niemniej w krótkim terminie zamknięcie luki może

Reklama
Reklama

ocieplić atmosferę. Co może oziębić? Jedynie dalszy marazm. Bo spadek także

by atmosferę podgrzał. W końcu nowe minima elektryzują rynek i dodają grze

emocji. Przykładem rynek w USA i wieczne oczekiwanie naszych inwestorów na

jego odbicie. Przyjdzie za to zapłacić. Kontrakty01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama