Na DJIA tendencja spadkowa utrzymywała się natomiast praktycznie przez całą sesję, która zakończyła się największą od prawie tygodnia przeceną. Na wykresach uformowały się nie napawające optymizmem świece - na Nasdaq niewielki korpus z długim dolnym cieniem, zaś na DJIA wysoka czarna świeca, która nie pozostawia większych wątpliwości co do dominującej pozycji podaży. Ciężkie chwile przeżywały wczoraj spółki z branży motoryzacyjnej za sprawą wysypu negatywnych rekomendacji dla spółek i całego sektora. Lehman Brothers obniżył prognozy wyników dla General Motors na następne cztery lata, a Salomon Smith Barney zdjął Forda z grona rekomendowanych spółek. Dołączył się do tego CSFB zmniejszając ocenę dla całej branży. Z blue chip`ów stracił również General Electric.

Po kilkudniowej przerwie dziś mamy kilka danych makro, które mogą wpłynąć na zachowanie się rynków światowych. Najważniejsze z nich będą: decyzja w sprawie stóp procentowych oraz dane o PKB w Eurolandzie, zaś za oceanem informacje o liczbie nowych bezrobotnych.

Również nasz parkiet będzie oczekiwał na te informacje jednak nie wydaje się by w znaczącym stopniu zaważyły one na przebiegu notowań. Ostatnie dni pokazały bowiem, że inwestorzy nie przejmują się zbytnio koniunkturą na zachodzie i podobnie powinno być również dziś. Sesja może rozpocząć się od ataków na opór zlokalizowany w strefie 1044-1050 pkt., gdzie mamy lukę bessy z poniedziałku. Biorąc pod uwagę poranne zachowanie giełd Europejskich oraz naszego rynku terminowego bariera ta ma szanse zostać sforsowana, a kolejnym celem byków może być linia trendu spadkowego z końca sierpnia biegnąca aktualnie na wysokości ok. 1058 pkt.