Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 14.10.2002 18:41

Zaczęło się znikomym spadkiem, który pogłębiła dopiero przecena Eurolandu.

Tam palmę pierwszeństwa dzierżył Dax spadający 3,5%. To poprowadziło resztę

rynków na głębsze minusy, a u nas wyznaczyło sesyjne minima. 1076 pkt.

Trudno jednak nie zauważyć, że mimo minusów rynek był dość mocny. Zresztą

sam spadek odbywał się na znikomym obrocie i trudno podaż uznać za

Reklama
Reklama

zdeterminowaną.

Zdeterminowany to był popyt w momencie dojścia obu rynków do poziomu luk

hossy. Kontrakty01.gif Indeks01.gif Wraz z testowaniem ich poziomu Euroland

wszedł w stabilizację, co umożliwiło rozpoczęcie odrabiania strat. Jeszcze

przed ustanowieniem dołka na indeksie kontrakty przeszły na plusy i ich

wspinaczka trwała aż w okolice 1090 pkt.

Reklama
Reklama

Trudno uznać dzisiejszy wzrost za istotny, bo w żaden sposób nie

potwierdzają go obroty. Ale jeśli już porywać się na interpretację takiej

sesji, to tylko pozytywnie. W poterrorystycznej atmosferze nie można było

nic więcej dzisiaj osiągnąć i nawet z braku spadku byki mogłyby się cieszyć.

Na kontraktach natomiast skończyło się dwucyfrowym wzrostem.

Wyraźnie widać, że fundusze nie chcą odpuścić rynku bez względu na

Reklama
Reklama

okoliczności. Ogromne przeceny w ostatnich tygodniach na zachodnich rynkach

nie robiły wrażenia, ataki terrorystyczne też na nas nie działają. Trudno

dopatrzyć się w tej chwili czegokolwiek co mogłoby złamać solidarność dużych

graczy, którym w żaden sposób spadki nie na rękę. O przepraszam - jest jeden

element - Irlandzkie "Nie" wystraszy niejednego instytucjonalnego chojraka.

Reklama
Reklama

To jednak dopiero w weekend. Do tego czasu mamy jeszcze trochę miejsca pod

opory i jeśli USA pozwoli to jutro może nawet będziemy je testować. Dla

indeksu okolice 1115 dla kontraktów 1120. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama