Zaczęliśmy minusem, ale wczorajszy optymizm szybko dał o sobie znać. W ciągu
półtorej godziny oprócz wyjścia na plusy byki zyskały 11 pkt robiąc maksimum
na 1193, czyli niemal idealnie do analogicznego szczytu indeksu. Ostatnie
wzrosty rozgrzały jednak wskaźniki do czerwoności i u wielu inwestorów budzi
to spore obawy (w tym u mnie). Rozpoczęła się więc realizacja zysków,