Przyczyną takiego zachowania powinna być duża (po wczorajszej sesji) niepewność co do koniunktury na rynkach zachodnich oraz długi weekend u nas.
Technicznie, wczorajszy wzrost zakończył się na wysokości maksimum z 17 lipca - 1194 pkt. Ten poziom powinien być silnym oporem na dzisiejszej i jutrzejszej sesji. To powinno być też górne ograniczenie obecnej konsolidacji. Dolnym ograniczeniem konsolidacji może być połowa wtorkowej świecy (1167 pkt) bądź linia pociągnięta ponad szczytami z 18 i 23 października (obecnie na 1171 pkt). Po kilkudniowej stabilizacji rynek powinien się wybić. Nieco bardziej prawdopodobne jest wybicie górą i ruch do dolnego ograniczenia luki bessy z 26 czerwca - 1239 pkt. Gdyby jednak doszło do wybicia dołem, trzeba by się liczyć z wystąpieniem silnej korekty całego październikowego wzrostu - co najmniej do 1135 pkt.
Dzisiejsze otwarcie nie powinno znacząco odbiegać od wczorajszego zamknięcia. Pierwszym wsparciem jest 1178 pkt. W pierwszej części sesji możliwy jest ruch w kierunku 1194 pkt. Później prawdopodobne jest osłabienie - ruch w okolice 1170 pkt.