Przyznam, że trudno się dobrych spodziewać. Ostatnie sztuczki statystyczne
teraz powinny się odbić czkawką, no ale teraz to jest z czego spadać.
Spadki? Jakie spadki? Przecież Fed obetnie stopy! Pytanie za 100 pkt na
kontrakt. Jaka jutro będzie reakcja inwestorów na słabe dane z rynku pracy i
czy będzie się ona różnić od sytuacji, gdyby dane były dobre? Na temat
racjonalności działań tamtejszych inwestorów w stosunku do posunięć Fed
napisano już tyle, że szkoda się powtarzać.
Po sesji nie odnotowano większych wahań AHI. Wskaźnik zakończył kwotowania
na -0,06%. Wyniki podał EDS. Obrót spadł do 5,4 mld dolarów z 5,6 mld w roku
poprzednim. Spółka zyskała 10% właściwie tylko dlatego, że wcześniej trochę
postraszyła. W ciągu roku wartość EDS spadła o 80%. W tej chwili kontrakty w
USA notują lekkie minusy względem fair value (NQ -3,54 SP -5,01).
Co nasz rynek na to? Wczorajsze zamknięcie bliskie linii trendu wzrostowego
każe mieć nadzieję, że sesja może być ciekawa Kontrakty.gif Indeks.gif
Przebicie linii to perspektywa zjazdu w okolice konsolidacji z poprzedniego
tygodnia. Odbicie może podnieść ceny nawet na nowe szczyty. Pytanie tylko,
jakie nasi inwestorzy mają oczekiwania, co do reakcji Amerykanów na
jutrzejsze dane. O samych danych nie ma przecież co wspominać. Tego jednak
dowiemy się dopiero w trakcie sesji. KJ