Pozytywna odpowiedź Iraku na rezolucję ONZ dałaby silny, ale krótki impuls wzrostowy. Dzisiaj danych makro niema. O sytuacji w gospodarce będzie mówić natomiast Alan Greenspan. Mało prawdopodobne aby w wystąpieniu szefa FED znalazły się jakieś elektryzujące informacje. Wpływ wystąpienia na przebieg koniunktury nie powinien być zatem duży. Ważniejsze będą doniesienia z Iraku. Jednak i z tej strony dzisiaj sensacji nie należy się spodziewać. W takiej sytuacji wahania indeksów nie powinny być duże. Ponieważ jednak rynek znajduje się blisko technicznych wsparć jest szansa na niewielkie odbicie.
Nasz rynek w końcówce tygodnia pokazywał, że stara się doczekać do wzrostowej korekty na zachodzie. Nie należy się spodziewać, aby reakcja rynku była silna na to co będzie się działo na zachodzie. Krótki impuls wzrostowy jest jednak możliwy. Najistotniejszym w krótkim terminie oporem dla indeksu jest połowa czarnej świecy ze środy - 1158 pkt. To powinien być maksymalny poziom dla odbicia na najbliższych sesjach. Pierwszym oporem dla indeksu jest jednak już poziom 1150 pkt. I to właśnie ta bariera powinna być wystarczająca dla poprawy notowań w trakcie dzisiejszej sesji. Dzisiejsze notowania mają szansę przebiegać w miarę spokojnej atmosferze - oscylacje indeksu między 1138 a 1150 pkt. Obroty nie powinny być wysokie. Z większych spółek pozytywnie może wyróżniać się BRE - opublikowało dzisiaj wynik nieco lepszy od oczekiwań. Po wykonaniu wzrostowej korekty w następnych dniach rynek powinien powrócić do spadków a indeks skierować się w stronę luki hossy z 15 października: 1094 - 1105 pkt.