Indeks został podniesiony przez kilka transakcji do nowych maksimów sesji.
Kontrakty tylko się temu przyglądały. Tu nie ma chęci do większych ruchów. W
żadną stronę. Równie ciężko sprawić, by ceny rosły, jak by spadały. To po
prostu nie jest ten dzień. Każdy ruch nie byłby poparty obrotami. Po co się
więc szarpać? Z 38-39. KJ