Popyt nieco zwiększył aktywność, co przy takim marazmie zaraz odbija się na

cenach, które skoczyły o kilka punktów. Kontrakty zaliczyły maksa na 1143

pkt. Indeks podszedł do 1151.9. Obrót jednak nadal jest mizerny, a

kupujących odstraszyły duże oferty po stronie podaży. Wyjście na wyższe

poziomy wymaga już nieco więcej wysiłku. Z 41-42. KJ