Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 26.11.2002 07:41

Nie ma co owijać w bawełnę - wczorajsza sesja w Stanach równie dobrze

mogłaby się w ogóle nie odbyć. Nie wydarzyło się bowiem tam nic na tyle

szczególnego, co mogłoby poważnie wpłynąć na bieg wydarzeń i układ rynku.

Widać to zresztą na wykresach Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Można oczywiście

pisać, że Nasdaq wzrósł czwarty raz z rzędu, że analitycy rozpływają się w

Reklama
Reklama

zachwytach nad przyszłością gospodarki amerykańskiej, ale faktyczny wzrost

Nasdaq"a wyniósł raptem 0,9%, a zachwyty przypominają zgadywanki. Alexander

Paris z Barrington Research stwierdził, że najgorsze mamy już za sobą i do

takich wniosków dochodzą też inwestorzy. Coraz poważniej grają oni na zwyżkę

wychodząc z założenia, że w przyszłym roku będzie lepiej, choć dokładnie nie

wiadomo jeszcze, co będzie lepsze i w jakim stopniu.

Reklama
Reklama

Oczywiście brak jakiś poważnych informacji nie jest równoznaczne z tym, że

ich w ogóle nie było. J.P. Morgan Securities np. podniósł ogólną

rekomendację dla akcji amerykańskich do "neutralnie" z "niedoważać". Obniżył

zarazem rekomendację dla akcji europejskich do "niedoważać". Tak ruch był

motywowany przeświadczeniem, że faktycznie najgorsze za nami, a gdy będziemy

mieli do czynienia z odradzaniem się gospodarek, to większe szanse na lepsze

Reklama
Reklama

wyniki będą miały spółki amerykańskie. Takie przyjemne dla byków tezy zdają

się potwierdzać inwestorzy. Wczoraj UBS Warburg ogłosił, że indeks optymizmu

wśród inwestorów podniósł się do 41 pkt z ostatnio notowanego poziomu 29

pkt, który był najniższy w historii tego miernika. Z ankiet wynika, że 43%

inwestorów jest optymistycznie nastawionych do przyszłości (w ubiegłym

Reklama
Reklama

miesiącu było ich 38%). Cóż, trudno jak katarynka powtarzać się o

nastrojach, jakie powinny panować w czasie wykreślania dna. Zresztą te

argumenty są czytelnikom znane. Mogę jedynie stwierdzić, że jestem

zdecydowanie mniej optymistycznie nastawiony co do perspektyw przyszłego

roku ponieważ wydaje mi się, że jest obecnie więcej zagrożeń niż szans. Ale

Reklama
Reklama

tu mowa o długim okresie, a ten krótszy to oczywiście zwierciadło

wspomnianych lepszych oczekiwań. Zbliża się grudzień. W ciągu ostatnich

dziesięciu lat indeks S&P tylko dwukrotnie zakończył ten miesiąc z minusem

(1996 i 1997). Statystyka przemawia więc na korzyść byków.

Było oczywiście wiele informacji dotyczących pojedynczych spółek, ale jak

Reklama
Reklama

widać większej krzywdy rynkowi one nie zrobiły podobnie, jak i mu zbytnio

nie pomogły. Jeszcze przed sesją Cisco otrzymało cios w postaci obniżenia

rekomendacji prze UBS Warburg do "trzymaj" z "kupuj". Inwestorzy się jednak

tym zbytnio nie przejęli i kurs spółki pozostał na niezmienionym poziomie.

Podobny cios otrzymał wczoraj Intel od Sanford Bernstein. Tu reakcja była

jeszcze lepsza, gdyż cena nie spadła, a wzrosła o 2,1%. Rywal, spółka AMD,

otrzymała za to podniesienie rekomendacji od JPM Securities do "równo z

rynkiem". Cena skoczyła aż o 15,9%. jak widać reakcje inwestorów są raczej

jednostronne. Lucent wzrósł 21,9% po informacji o aliansie z Sun

Microsystems.

Po sesji było dość spokojnie. AHI zakończył notowania na poziomie -0,22%.

Obecnie, po lekkich spadkach w Azji, kontrakty w USA notują równie lekkie

minusy względem swojego fair value (NQ -11,85 SP -6,00). Są one nieznacznie

większe od tych, które widać w serwisach.

Po takiej sesji w USA trudno się u nas spodziewać fajerwerków. Wczorajsze

mocne zamknięcie może być dziś poziomem otwarcia. Mamy wzrosty i łapanie

szczytów raczej nie chodzi w grę. O zamknięciu pozycji zadecyduje bowiem

dopiero pokonanie jakiegoś wsparcia, od których się trochę wczoraj

oddaliliśmy Kontrakty.gif Indeks.gif Dziś już raczej nie powtórzymy

wczorajszego rajdu w górę. Można przypuszczać, że sesja

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama