Skuteczna obrona tej kluczowej granicy dała impuls dla wzrostów, chociaż początkowo popyt był bardzo ostrożny i dopiero po południu przejął wyraźnie inicjatywę co przyniosło wybicie z konsolidacji i trwające do końca sesji wzrosty.
Na wykresie mamy drugą na przestrzeni ostatnich kilku dni wysoką białą świecę, która przyniosła kolejne pozytywne sygnały świadczące o sporej sile rynku. Za takie przesłanki należy bowiem uznać potwierdzenie przebicia szczytu z 4 listopada, co jest równoznaczne z powrotem do trendu wzrostowego oraz anulowanie negatywnej wymowy piątkowej formacji wisielca. Byki uporały się też ostatecznie ze wspomnianym oporem na poziomie 1218 pkt., co otworzyło drogę dla ataku na najsilniejszą z obecnych stref podażowych w obrębie 1239-1261 pkt., gdzie mamy okno bessy z 26 czerwca br. Kurs zdecydowanie naruszył dolną granicę luki, ale na sforsowanie nie starczyło sił i czasu. Na dzisiejszej sesji może dojść do próby domknięcia luki, czemu sprzyjać może dalszy marsz w górę rynków amerykańskich, jednak tuż powyżej znajdują się kolejne opory w postaci 61.8% zniesienia wspomnianej przeceny z maja (1266 pkt. ) oraz górnej linii kanału wzrostowego (ok. 1271 pkt. ) i tym rejonie prawdopodobne jest osłabienie.